Co kupić na Ekocudach? Edycja jesienna 2019

Co kupić na Ekocudach? Edycja jesienna 2019

Chodzicie czasem na targi? Ja nie byłam ich wielką fanką, do czasu aż nie poszłam na targi kosmetyków naturalnych Ekocuda. Co prawda ścisk jaki tam panuje jest mało komfortowy, ale z drugiej strony bardzo cieszy, ponieważ to oznacza, że naturalne produkty cieszą się dużym zainteresowaniem! Mam nadzieję, że organizatorzy za jakiś czas będą zmuszeni zmienić miejsce na większe! 😉 Jako że najbliższa edycja zbliża się wielkimi krokami, postanowiłam zrobić swoją chciejlistę. Niestety gapa ze mnie, więc zawsze zapominałam zabierać tę listę ze sobą, a wpis na blogu będzie moim sposobem na niezapomnienie niczego! A mam nadzieję, że i Wy będziecie mogły się zainspirować moimi pomysłami. 😊

Jednak na początek trochę informacji! Jesienna edycja warszawskich targów odbędzie się w Centrum Praskim Koneser 17-18 listopada. W sobotę Ekocuda możecie odwiedzić w godzinach od 11.00 do 19.00, a w niedzielę od 11.00 do 18.00. Wstęp na targi jest bezpłatny, także jeśli tylko chcecie zobaczyć o co w tym wszystkim chodzi i poczuć tę atmosferę, śmiało wpadajcie. 😊

Ale przyszedł już czas na pokazanie Wam co planuję kupić, chociaż wiecie jak to z listami jest. A to czegoś nie mają, innym razem jak pomacam jakiś produkt, nagle okazuje się, że coś mi nie odpowiada i się nie zdecyduję, albo nagle zauważę stoisko marki, o której istnieniu nie miałam pojęcia, a jej kosmetyki mnie zachwyciły i muszę mieć kilka. Także ta lista służy mi bardziej jako wskazówkę, niż coś z czego będę musiała odhaczyć każdą jedną pozycję.

fot. Kamila Panasiuk

NOWA KOSMETYKA

To ze stoisk, które chyba chcę odwiedzić najbardziej! Nie dość, że to polska marska, to wszystko jest opakowane w szkło w duchu less waste. Ich produkty mają genialne nazwy np., Tonik z Którym Idzie Gładko, serum do paznokci Na Ratunek Po Hybrydzie, czy też serum do skalpu Mniej Problemów Więcej Włosów. Właśnie te dwa ostatnie produkty interesują mnie najbardziej, szczególnie że ostatnio mam problem z wypadającymi włosami, także chcę podziałać w tym kierunku.

FRESH&NATURAL

Wręcz uwielbiam peelingi Fresh&Natural! Mokka jest moim zdecydowanym ulubieńcem, zaraz za nią czai się malina, oba są genialne i spowodowały, że chcę przetestować jeszcze inne wersje zapachowe. Interesują mnie też ich balsamy, w szczególności ten orzechowy, ponoć pachnie jak nutella! A do tego jeszcze ciekawie brzmi ich nawilżające serum z kwasem hialuronowym, a potrzebuję takiego produktu, bo ostatnio wszystkie moje sera są albo kremowe, albo olejowe i potrzebuję jakiejś odmiany oraz dodatkowego nawilżenia na zbliżającą się zimę.

MOKOSH

Od Mokosha miałam chwilową przerwę, kiedyś używałam ich produktów, ale potem pojawiło się tyle różnych nowości, że chciałam testować też inne firmy. Jednak przy okazji tych targów zamierzam zajrzeć do ich stoiska i zobaczyć jak poszerzyli swoją ofertę! Mokosh ma ładne składy, szklane opakowanie i obłędne zapachy, szczególnie pomarańcza z cynamonem przywodzi na myśl zbliżające się święta, więc może do koszyka trafi olejek, albo balsam brązujący przywodzący na myśl grudzień.

fot. Kamila Panasiuk

POLNY WARKOCZ

Polny Warkocz totalnie ubóstwiam za ich esencje! Moje ulubione to wersja z mleczkiem pszczelim i płyn micelarny, oba produkty bardzo podpasowały mojej skórze i sprawdziły się wręcz genialnie. To właśnie po esencję nawilżającą mam zamiar wrócić, a także zobaczyć nowości, czyli okłady-maseczki. Nadzieje co do nich mam bardzo duże!

TRAWIASTE

Z oferty Trawiaste najbardziej interesuje mnie dezodorant w płynie, który ponoć rzeczywiście działa, jako chyba jeden z pierwszych naturalnych dezodorantów bez aluminium. Chcę się o tym przekonać na własnej skórze, chociaż cena jest dość wysoka jak na taki kosmetyk, ale liczę, że z okazji targów będzie jakaś promocja 😉

SYLVECO

Do stoiska Sylveco zaglądam praktycznie na każdych Ekocudach. Można tam przetestować wszystkie dostępne kosmetyki, dostać próbki, rabaty są spore, jeśli nie jedne z większych na całych targach, do tego panie są bardzo miłe i do każdych zakupów jest dorzucany jakiś prezent. Tym razem chcę kupić pomadkę z peelingiem, zużyłam już dwie i przepadłam, do tego może jakiś peeling do ciała, maseczkę od Duetus, i mydło od Biolaven, bo uwielbiam tę linię zapachową!

MAKIJAŻ

Targi są świetną okazją do przetestowania kosmetyków kolorowych, można wszystkie pomacać, dostać próbki, czy też dobrać sobie odpowiedni kolor podkładu, szczególnie jest to możliwe na stanowiskach firm kosmetyków mineralnych, gdzie są panie wizażystki. Co do mnie, to chciałabym zobaczyć odcienie podkładu Drop Foundation od Puro Bio, zajrzeć do Earthnicity, czy też Ecolore, aby dobrać sobie kolor podkładu i wybrać korektor, ale zobaczę jak długie będą kolejki do poszczególnych marek. Jednak jeśli będziecie na targach, koniecznie wykorzystajcie tę okazję, żeby dopasować sobie odpowiedni kolor podkładu, możecie też zapytać o poprawną technikę nakładania makijażu mineralnego, po prostu postarajcie się wykorzystać tę okazję do samego końca!

Wypisałam Wam tutaj kilka stoisk, które mnie interesują, oczywiście to nie wszystkie miejsca, które planuję odwiedzić! Magią targów jest odnajdowanie nowych marek, rozmawianie o produktach, często z właścicielami i po prostu poddanie się rytmowi miejsca! Zobaczę gdzie mnie zaprowadzi, także czekajcie na post po Ekocudach, gdzie pokażę Wam co udało mi się kupić i jakie perełki udało mi się zdobyć tym razem. 😉 

Do zobaczenia następnym razem,

Aga



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *